Bajm - Józek, nie daruję Ci tej nocy
Hej, ty wiesz, jak silna jest twa władza
dyskretny śmiech do szału doprowadza mnie
Pewność mam, że dziś mi nie uciekniesz
Józek, nie daruję ci tej nocy
Hej, ty!! Rozgrzewasz moje ciało
dobrze wiesz, co tu sie będzie działo
Zamknęte drzwi, a klucz leży za oknem
Józek, nie daruję ci tej nocy
Pojawiasz się i znikasz, i znikasz, i znikasz
Mam na twym punkcie bzika, mam bzika, mam bzika
Daj się sobą nacieszyć, nacieszyć, nacieszyć
I siedem razy zgrzeszyć, i zgrzeszyć, i zgrzeszyć
Hej, ty! Ty będziesz dla mnie pierwszym
Szukaj więc w pamięci słodkich wierszy
Śmieszny fakt - dziś wpadłeś w moje sidła
Józek, nie daruję ci tej nocy
Pojawiasz się i znikasz
Pojawiasz się i znikasz
Hej, ty wiesz, jak silna jest twa władza
Pojawiasz się i znikasz
Daj się sobą nacieszyć, nacieszyć, nacieszyć
I siedem razy zgrzeszyć, i zgrzeszyć, i zgrzeszyć... (4x)
- language
polish- album
- Bajm
- viewed
- 292 times
- correction