Łzy - W czerni i w bieli
W czarno-biały obraz wpatruje się
Wkoło cisza wielka trwa
Czuję, że ktoś ze mną jest
W ciemności wyłania się jego twarz
W oddali czyjś głos woła mnie
Chcę, by to był tylko sen
Nagle znów w ciemnościach gubisz się
Przyszła ona, zabrała cię
Smutna melancholia otacza mnie
Wszystko wkoło traci sens
Idę sama wśród krętych dróg
Coraz częściej gubię się
Gubię się wśród tłumu
Lecz nie ulegam wpływom zła
Wyruszam na podbój jutra
W złotą zbroję ubrana
- language
polish- viewed
- 332 times
- submit
- correction