B.E.T.H - Nigdy więcej
Zawsze w myślach widzę jego
Ma na ustach krew i piach
Stoi tam
Kona
I kocha
Znosi każdy cierń
Wbity w jego skroń
Nigdy więcej, łez wylanych
Za wszystkie grzechy, całe zło
Nigdy więcej, krwi przelanej
Twoje imię chwalę Panie
W głowie ciągle słowa tego
Co tak mało czasu miał
Który zbawił nas
I śmierć pokonał
Kiedyś przyjdzie czas
Stanąć twarzą w twarz
Nie jestem sam
- language
polish- viewed
- 219 times
- correction